Kategoria: Z życia

  • Co w szerokim świecie echo niesie?

    Niedługo wpisy tego typu okażą się na blogu codziennością, a przynajmniej będą najczęstszym gościem. Po co? Dlaczego? Poczemu? Dlaczemu? Ano bo, braki czasu, braki natchnienia, braki chęci dają się we znaki. W sumie ostatniego okresu nie mogę zaliczyć raczej do nudnych, czy też bezbarwnych, działo się, bo dziać się musiało, ale z drugiej strony niektóre…

  • Podsumowanie roku 2009

    Nie będę generalnie rozpisywał się nad swoim żywotem, powodzeniach, niepowodzeniach… aczkolwiek pod koniec na pewno o tym wspomnę. Wszystko rozchodzi się o blog – tak, ten blog. Nie uważam tego roku za zły, ani za dobry. Może jakbym pisał więcej wartościowych wpisów byłoby więcej odwiedzających (tych stałych, jak i gości). Tymczasem nie mam na co…

  • O „darmowym” upgrade do Windows 7

    Kupno laptopa wiązałem z tym, że chciałem sobie zaktualizować system do Windows 7. Swoje wymogi, co do samego sprzętu opisywałem we wpisie Laptopie – wystąp!. Niezmiernie ważne było dla mnie to, bym mógł zaktualizować system z wersji Windows Vista do „siódemki”. Idealnie byłoby, gdyby domyślnie zainstalowane było najnowsze dziecko ze stajni systemów operacyjnych koncernu z…

  • Semestr zaliczony

    Pierwszy semestr zaliczony. Spodziewałem się, że mi się nie uda w pierwszych terminach – myliłem się. Zaliczone, jak najbardziej dobrze – dla mnie. J. angielski – celujący; Oprogramowanie biurowe – bardzo dobry; Programowanie obiektowe i strukturalne – dobry; Systemy operacyjne i sieci komputerowe – bardzo dobry; Urządzenia techniki komputerowej – dobry. Co teraz? Jeszcze tydzień…

  • Jak to CV wyglądać NIE powinno!

    Z racji tego iż awansowałem, a wiąże się to w tej pracy z innymi obowiązkami mam obecnie za zadanie rekrutować nowych ludzi. Cóż, los chciał, że ludzie w rzeczywistości nie potrafią pisać CV – paradoks? Żarty sobie stroję? Nie, nie… nic w tym stylu. Poważnie, ludzie nie dość, że ślą na masową skalę swoje życiorysy,…

  • Vista nie jest taka zła

    Dobra, przyznaję – byłem wielkim wrogiem systemu Windows Vista, ale jak to się mówi: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Obyłem się nieco z tym systemem i nie jest tak źle, jak to się wydawało. Nie mogę powiedzieć, że przyzwyczaiłem się do tego systemu, bo wciąż odnoszę wrażenie, że XP był bardziej dopracowany pod kątem…